YouTube na komórce

Google Inc., właściciel YouTube.com (serwisu do publikacji materiałów wideo), zawarł umowę z firmą telekomunikacyjną Verizon. Zgodnie z nią, w przyszłym miesiącu użytkownicy telefonów komórkowych będą mogli przeglądać zawartość serwisu youtube.com na ekranach swoich telefonów.

Usługa VCast, która zapewni transmisję filmów, będzie wymagała miesięcznej opłaty w wysokości 15$. Jej użytkownicy nie będą mieli dostępu do całej zawartości youtube.com, a jedynie do bliżej nie określonej ilości klipów wideo, które zostaną wybrane przez pracowników firm YouTube oraz Verizon Wireless zgodnie z ich standardami.

“Wybierzemy materiały, które będą przemawiały do szerokiej gamy użytkowników oraz te, o najwyższej wartości rozrywkowej” - powiedziała Kelly Liang, dyrektor do spraw rozwoju biznesowego firmy YouTube.

Czy nie będzie to jednak zaprzeczało idei youtube.com, serwisu w którym każdy mógł zamieścić dowolny klip wideo?

Jak twierdzi Steve Chen, szef od spraw technicznych i współzałożyciel YouTube, prawie każdy posiada teraz telefon komórkowy, ale nie każdy posiada komputer. Czekając na autobus wystarczy wyjąć telefon z kieszeni i umilić sobie czas oglądaniem krótkich filmów.

Verizon.

Firma Verizon, chociaż ma na jakiś czas wyłączność na przesyłanie materiałów serwisu youtube.com, nie oczekuje że zawarta umowa przyciągnie nagle rzesze klientów do usługi VCast. Przekazali oni dane, z których wynika że z 20 milionów klientów firmy Verizon, których telefony są w stanie pobierać filmy dzięki usłudze VCast, tylko około 10% z niej korzysta. Jednak z badań wynika także, że to 10% abonentów ma o wiele wyższy wskaźnik ARPU (średni zysk na użytkownika), dlatego Verizon ma nadzieję na skuszenie abonentów, którzy teraz tylko zastanawiają się nad wykupieniem usługi VCast.

Google / YouTube.

YouTube jest chwilowo związany umową z Verizonem, pewne jest jednak, że podobne usługi pojawią się wkrótce u innych operatorów. YouTube dopiero zaczyna badanie rynku, w przyszłości planuje połączenie swojego serwisu z innymi urządzeniami przenośnymi, które mają połączenie z internetem.

“Telefony komórkowe to tylko jedna możliwość, którą teraz rozpatrujemy” - powiedział Steve Chen, nie podał jednak dalszych szczegółów.

Możliwe, że za jakiś czas treści z serwisów internetowych zaczną się pojawiać także w innych miejscach. Kto wie, może obok szaf grających w barach staną automaty do oglądania filmików lub czytania RSS-ów? Technicznie to obecnie żaden problem, pozostaje kwestia, jak na tym zarobić ;)

Uzbrojony “po zęby” robot - strażnik

Pokojowa premiera Nintendo Wii

iPod w przestworzach

Różne przedmioty w mikrofalówce

Premiera Playstation 3 w Stanach

Robot reagujący na własne uszkodzenia